21 listopada 2011 10:08
Could this be the end?...



Dawno tu nie zaglądałam...
Czasy się zmieniają, nie mam już ochoty pisać bloga, nie mam póki co ochoty na hurtową taśmową sprzedaż swoich uczuć, emocji i przemyśleń, chociaż nigdy za wiele ich tu nie zdradzałam.

Niewiele się zmienia... nadal przeraża mnie wszechobecna internetowa głupota, chamstwo i przytłaczająca dysortografia. Rozpuszczone, prymitywne gówniarstwo zwane pięknie "młodzieżą" i pseudointelektualiści, którzy ledwo pokończyli studia, a teraz z powodu swojego sprytu i często bezczelności będą mi zabierać pracę (ponoć bezczelni mają lepiej). Życie mnie przerasta? Możliwe...

A teraz pomyślę o czymś miłym... 1...2...3...

Oficjalnie zawieszam blog
- bez odbioru -

Komentarze (0)

26 czerwca 2009 23:28
Michael wiecznie żywy





Król popu, który przeszedł do historii, choć był właściwie historią za życia.
Bez względu na to jakim człowiekiem był i co siedziało w jego głowie, wniósł do muzyki tyle, że bez wahania można powiedzieć o nim muzyk wielki. Takie talenty zdarzają się raz na kilkadziesiąt lat.

Smutno jakoś, miał być wielki powrót... już nie będzie.

Smutno tym bardziej, że Jackson to kawał mojego dzieciństwa i mam taki swoisty sentyment do jego muzyki, do której w tym roku wróciłam, po wielu wielu latach. Ze zdumieniem odkryłam, że pamiętam każdy teledysk i większość utworów. To na jego muzyce uczyłam się angielskiego :) To było tak dawno...
Taki powrót w przeszłość jest bezcenny.

Teraz siedzę, słucham i oglądam: Thriller, Bad, Smooth Criminal, Dirty Diana... i ta choreografia, ech - nie do podrobienia.


Komentarze (1)

1 sierpnia 2008 12:30
Wracam!



No proszę, co nuda robi z człowiekiem...
Wobec braku czegoś lepszego do roboty, postanowiłam nie gniewać się już więcej na mojego bloga, którego pisanie zawiesiłam w grudniu zeszłego roku. Nie mam pojęcia, czy tak naprawdę jest o czym pisać. Nie mniej jednak może coś się znajdzie (pewnie jak przedtem same głupotki, ale cóż ;P).

Podczas mojej nieobecności tutaj wydarzyło się wiele...a może przynajmniej trochę.
Po pierwsze skończyłam licencjat na geografii i jestem wykształciuchem (ubolewam, bo to niby zobowiązuje, żeby sie zachowywać czy coś.. ;P). Po drugie zdałam obydwie sesje na GP (gospodarka przestrzenna), co - uwierzcie - rzeczą łatwą nie jest (szczególnie na "Uniwersytecie" Przyrodniczym).

Z ciekawszych rzeczy - zostałam ochrzczona sfetrem - nie pytać dlaczego, bo i tak nie powiem.
Tu chciałabym pozdrowić wszystkie sfeterki :*

Mogę jeszcze dodać, że przeżyłam wspaniałą podróż "dookoła Polski" z geografami, spędzając 10 szalonych dni w autokarze. Wrażenia - bezcenne ;)

To tyle na dziś, do kolejnej notki :) mam nadzieję, ze nie potrwa to długo.


Komentarze (0)

23 grudnia 2007 20:55
WESOŁYCH ŚWIĄT!




Tradycyjnie jak co roku
sypią się życzenia wokół,
większość życzy świąt wspaniałych,
podarunków, dużych, małych,
a ja życzę, moi mili,:*
byście święta te spędzili
tak jak każdy sobie marzy,
pisząc wiersz pięknych wydarzeń.
Może cicho bez hałasu
Nie zważając na bieg czasu,:)
może w gronie swoich bliskich
jedząc karpia z jednej miski,
może siedząc przy kominie,
tulić sercem swą rodzinę,
może lepiąc gdzieś bałwana,
jeśli śniegu wór napada,
sypiąc bliskim pyłek życzeń,
tego Wam dziś właśnie życzę...


Komentarze (0)

12 maja 2007 15:36
Parę zdjęć



Semestr na studiach powoli zbliża się do końca, kończą mi się już przedmioty, mam koła...jest fajnie ;) Potem będą praktyki terenowe i będzie jeszcze fajniej (mam nadzieję), potem będzie sesja i znowu praktyki... prawdziwe wakacje zaczną się dopiero w sierpniu. Wiem, że obiecałam zdjęcia ze Szczyrku, ale na razie nie chce mi się ich zmniejszać... (wiem, leń). W zamian za to proponuję fajniutkie fotki z zajęć gleboznawstwa (cii..), czyli sesja w białych fartuszkach :P

darmowy hosting obrazków
 To ja (jakby ktoś nie wiedział) z Eweliną :)
 darmowy hosting obrazków

Dziewczyny pracują :P (Maryś ma fajny bidon ;D)

darmowy hosting obrazków

Na koniec nasz kochany gmach główny, w którym na 3 piętrze rządzą geografowie :)


Poza tym z blogowych wieści: mamy event ;P to już 200 notka! Mam nadziej.ę, że blog dotrwa do kolejnych setek (dzięki mnie i wam przede wszystkim).


Komentarze (1)


| Wstecz |